Zamień ten tekst na URL Webhooka

Autor książki:
Adam Szustak OP

Z PROCĄ NA OLBRZYMA. Jak pokonywać problemy?

Jak postrzegać trudności które Cię spotykają? Jak sobie z nimi radzić? Poznaj rozwiązania jakie proponuję Adam Szustak OP, na podstawie Biblijnej historii o Dawidzie i Goliacie. Zainspiruj się!

“Z procą na olbrzyma” to książka ojca Adama Szustaka, w której dowiemy się w jaki sposób podchodzić do swoich codziennych problemów. Na co dzień traktujemy problemy jako problemy, a nie jako wyzwania, i to jest błąd!

Tytułowa proca jest związana z biblijną historią walki pasterza Dawida z przerośniętym Goliatem i tego, jak można sobie z tym Goliatem - problemem poradzić.

Podsumowanie tekstowe:

Zmiana reguł gry

Pierwsza taktyka, którą mamy podaną w książce to zmiana reguł gry, tak jak zrobił to Dawid. On zamiast walczyć w ten sam sposób co wszyscy, na krótkim dystansie, zdecydował się na walkę poprzez swoje talenty. Umiał świetnie strzelać z procy, wykorzystał to i pokonał niepokonanego! Tak samo możemy zrobić my! Zastanówmy się, jak nasze cechy, nasze życie, może nam pomóc w przejściu przez jakiś problem i zmieńmy reguły gry!

Innowacje

Tę taktykę możemy zastosować na trzech poziomach: produktowa, procesowa i marketingowa. Przenieśmy ten język biznesowy na nasze życie. Innowacja produktowa związana jest z myśleniem o nowym narzędziu, które może nam pomóc w pracy, funkcjonowaniu i przejściu przez problem. Innowacja procesowa jest związana ze zmianą procesu, rutyny dotychczasowego rozwiązywania problemu. Jeśli problem zostanie rozwiązany przez zmianę stylu życia - nie bój się zastosować tej innowacji! Innowacja procesowa polega na zmianie drogi do rozwiązania problemu. Jeśli standardowa droga nie działa, to nie bój się zastosować jakiejś nowej, nowego procesu w walce z problemem. Marketingowa innowacja związana jest z przekonaniem kogoś w związku z jakąś sprawą, brak tej wygranej, np. w negocjacjach, jest naszym problemem. Wtedy najlepszym sposobem będzie pokazanie przykładu, który pomoże w zmianie podejścia drugiej osoby. Przykładowo by nauczyć dzieci dobrego zachowania nie staraj się im go tłumaczyć, a pokaż im, jak ty się zachowujesz, daj im właśnie ten przykład o którym mowa.

Relatywna deprywacja

Trzecia taktyka pokonywania problemów może dotyczyć kontekstu. Czasem wydaje nam się, że mamy gorzej tylko przez porównanie z naszym środowiskiem. Przykładowo jeśli mamy w naszym otoczeniu osoby, które świetnie gotują, a my jesteśmy średnimi kucharzami, to urośnie to w naszej świadomości do bycia beznadziejnymi kucharzami. Z tymi samymi umiejętnościami w grupie, gdzie wszyscy nie potrafią w ogóle gotować będziemy już się uznawać za świetnych kucharzy. Często właśnie nasze problemy biorą się z porównywania do światowego, wysokiego poziomu, zamiast odnalezienia radości w tym, co już mamy lub odkrycia, jak tak naprawdę wysokim poziomem w czymś dysponujemy. Najlepszym sposobem na ten problem jest zmiana kontekstu, środowiska, by tę relatywność uaktywnić w innym otoczeniu i zobaczyć jak deprywująca była.

Szkodliwy perfekcjonizm

Mówi się, że lepiej być małą rybą w dużym stawie, niż wielką rybą w małym stawie. Oznacza to, że często mamy tak wygórowane ambicje i plany, że to właśnie jest nasz problem! Perfekcjonizm powoduje, że ciągle postrzegamy siebie jako ludzi nieszczęśliwych. Zamiast docenić już to, co mamy i być za to wdzięcznym, to patrzymy na to, co w przyszłości. Całym problemem mogą być nasze wygórowane ambicje i plany, chęć zagarnięcia zbyt dużej rzeczywistości wokół siebie, czyli tego zbyt dużego na nasz rozmiar stawu. Oczywiście, w życiu też chodzi o to, by być ambitnym, ale o tyle, o ile jest to dla nas korzystne. Sprawdźmy najpierw, na co nas stać, jakie mamy wartości i talenty. Nie patrzmy na innych, a skupmy się na sobie!

Umiar

Jest to kolejna taktyka walki z problemami. Można go określić tzw. krzywą dzwonową. Jeżeli mamy coś z niedomiarze, to może stanowić to trudność. Przykładowo jeżeli pieniędzy na wychowanie dzieci jest za mało, to jest to problem. Ale z drugiej strony, jeśli pieniędzy zaczyna być za dużo, to wtedy również dziecko może stracić motywację do nauki! Mamy zatem pewien próg, przy którym te pieniądze mogą szkodzić. I właśnie o to chodzi, by potrafić znaleźć umiar, czyli ten złoty środek, np. mieć taką ilość pieniędzy, która da Ci ten komfort życia.

Nie bierz jeńców

Jeżeli ktoś walczy ze złym nawykiem, problemem, to jeśli chce się z niego wyzwolić, powinien na zawsze się od tego odciąć! Niestety wiele osób zostawia sobie jakieś furtki, przykładowo przy rzucaniu palenia zostawiają sobie ostatnią paczkę papierosów gdzieś w kąciku, by mieć w razie “nagłego wypadku”. A chodzi właśnie o to, by to wszystko zostawić, szczególnie właśnie w problemach nałogowych. Chodzi o totalne odcięcie od źródła problemu, czyli właśnie brak jeńców. Wtedy dopiero możemy mieć pewność, że problem nie wróci, bo nie będziemy stwarzać do tego okazji.

Ograniczenia są potrzebne

To właśnie ograniczenia dają nam możliwości. Wiele osób, które nie miały możliwości na założenie własnej firmy znalazły dzięki temu kreatywne sposoby na pozyskanie ich. Tak jak Dawid, ograniczony fizycznie wobec Goliata, podszedł do problemu kreatywnie i udało mu się to, co innym, często lepiej uwarunkowanym fizycznie od niego, się nie udało! Patrzmy zatem na problemy jak na wyzwania.

Powrót do bazy