Zamień ten tekst na URL Webhooka

Autor książki:
Jeff Olson

THE SLIGHT EDGE. Niewielka przewaga

Na czym polega niewielka przewaga? Przekonasz się jak istotne, w dążeniu do celu, są małe kroki. Poznasz wskazówki przydatne zarówno w życiu zawodowym jak i osobistym.

“The Slight Edge”, czyli “Niewielka przewaga” to książka o tym, jak drobne, małe czynności, które są powtarzane systematycznie mogą doprowadzić nas do celu. Mówi o tym, jak istotne są drobiazgi, na których często się nie skupiamy, ze względu na to, że nasza kultura kładzie nacisk na wielkie osiągnięcia. Zatem co to za niewielkie przewagi i w jaki sposób możemy je wykorzystać?

Czym jest ta drobna przewaga?

To pewna idea, podobna do tych z książek Efekt kumulacji oraz Atomic habits, o których już tutaj było, która polega na tym, że drobne czynności robione systematyczne okazują się ogromnymi sukcesami i osiągnięciami w przyszłości i także o tym, że nawet 1% aktywności zwiększa niesamowicie nasz sukces. Właśnie na tym polega także ta niewielka przewaga - to wybieranie tych małych rzeczy, które będą systematycznie kontynuowane, a dzięki temu wyrobią nam pozycję w danym miejscu czy nas rozwiną. Tą niewielką przewagą może być 10 minut rozciągania dziennie czy drobna pochwała usłyszana z ust innej osoby.

Autor porównuje również życie to klikalnego linka na jakiejś stronie. Często chcemy po jednym kliknięciu odnaleźć się na właściwej stronie w Internecie, by dostać odpowiedź na nasze pytanie. Jednak nie na tym polega życie! Ta kultura instant, w której żyjemy niestety uczy nas, że sukcesy powinny być nagłe. Na Instagramie możemy zaobserwować czyjeś sukcesy bez wiedzy o tym, ile pracy kogoś to kosztowało. W książce wspomniane jest także o takim zjawisku jak mit sukcesu, o tym jak wiele osób wierzy w to, że sukces osiąga się nagle, szybko i bez ciężkiej pracy.

Natomiast prawdą jest to, że sukces z dnia na dzień nie istnieje! Każde przedsięwzięcie składa się z drobnych elementów, żmudnych, ale takich, na które w dalszej perspektywie warto inwestować. Nie możesz skorzystać z jakiejś okazji do sukcesu bez stworzenia ku temu warunków! Stworzenie warunków to własna praca w imię sukcesu. Jeżeli będziesz działał systematycznie, to wtedy będą pokazywać Ci się okazje do sukcesu.

Teraz pytanie do Ciebie - w jakich sferach życia szukasz tych klikalnych linków? Gdzie próbujesz iść na łatwiznę, zamiast systematycznie pracować nad osiągnięciem celu? Czy jesteś w stanie odroczyć sukces w czasie, czy wykazujesz się potrzebną do tego dyscypliną i starasz się rozwijać powoli i skutecznie?

Abraham Lincoln powiedział, że gdyby miał rąbać drewno przez 6 godzin, to pierwsze dwie godziny spędziłby na ostrzeniu piły. I co to tak naprawdę znaczy? Chodzi o to, by w drodze do naszego celu poświęcić wystarczająco dużo czasu na przygotowanie się do tego procesu. A jak ty przygotowujesz się do zadań, do pracy? Przygotowujesz odpowiednie narzędzia do pracy, ale także czy dbasz o to najważniejsze narzędzie do osiągnięcia sukcesu, czyli o siebie? Czy odpowiednio tworzysz i wykorzystujesz przerwy podczas pracy? Czy starasz się regenerować? Warto poświęcać swój czas nie tylko na pracę, ale także na rozwój ważnych sfer w Twoim życiu, jak relacje z bliskimi, zadbanie o zdrowie fizyczne i psychiczne, a także rozwój poza pracą. To są drobne decyzje, które rozwijają Cię każdego dnia, np. czytanie tego wpisu. ;)

Kolejną ważną kwestią, którą autor chce nam przekazać jest niepoddawanie się pod wpływem porażek. Zawsze będą się nam przytrafiać zejścia z drogi, którą zmierzamy, jest to naturalne, ważne jest jednak, by ostatecznie wrócić na właściwe tory. Codziennie pomyśl nad tym, czy ten dzień przybliżył Cię do Twojego celu, a jeśli nie, to zastanów się, co mógłbyś zrobić, by poprawić tę sytuację następnego dnia. Jednak postaraj się wyzbyć perfekcjonizmu! Często niestety perfekcjonizm sprawia jedynie, że mniej nam się chce i nie widzimy sensu działania, ponieważ coś nie wyjdzie nam idealnie. Podobnie tworzenie idealnego planu również nie ma sensu! Po co zastanawiać się nad tym, w jaki sposób dotrzeć do celu i zaplanować każdy etap realizacji, jeśli możemy się skupić tylko na tym pierwszym kroku? Ostatecznie i tak nie jesteśmy w stanie przewidzieć nagłych sytuacji w przyszłości, a planowanie może nas wprowadzić w tzw. paraliż decyzyjny, który nigdzie nas nie prowadzi, a tylko marnuje nasz czas.

Ponadto dyscyplina i uczciwość względem niej to niesamowicie ważna cecha, którą według autora należy w sobie wypracować. Czy jeśli nikt nie patrzy, nikt Cię nie rozlicza, to wykonasz zaplanowane obowiązki? Czy jesteś szczery sam wobec siebie, czy wykonujesz zaplanowane kroki według planu? Postaraj się być codziennie gotów do systematycznego działania, sam dla siebie. Ponadto rozwijaj w sobie zaangażowanie! Bo sukces, to maraton, a nie sprint.

Powrót do bazy