Zamień ten tekst na URL Webhooka

Autor książki:
Greg McKeown

ESENCJALISTA (Esencjalizm)

Dzięki tej książce dowiesz się jak ustalać priorytety, co eliminować ze swojego życia i co stanowi esencję naszego życia. Jesteś produktywny, czy tylko zajęty? Zacznij działać produktywnie.

„Mniej, ale lepiej” to doskonała definicja esencjalizmu.Wielu ludzi angażuje się w drobiazgi, które nie przybliżają ich do celu. Jesteś produktywny, czy tylko zajęty? Zbyt wiele rzeczy wpływa negatywnie na naszą produktywność.Osoba, która chce skupić się tylko na tym, co najistotniejsze w życiu i odrzucić wszystko inne sprawy, czyli cały szum, który nie jest dla nas ważny, może nazywać się esencjalistą. Esencjalista skupia się na esencji - na tym co nadaje naszemu życiu SMAK!

1. RÓB MNIEJ, ALE LEPIEJ.

Eliminuj to co zbędne i skup się na tym co jest istotne.

  • lepiej skupić się na 1 celu niż na kilku równocześnie
  • zamiast skupiać się na setkach znajomych na Facebooku, skup się na kilku najważniejszych osobach w Twoim życiu - stwórz głębokie więzi rodzinne i przyjaźnie

Odrzuć presję angażowania się we wszystko. Zaakceptuj konieczność wymiany. Coś za coś. Jedno tak dla jakiejś rzeczy, oznaczać może kilka nie dla tych, które teraz robisz. Nie porównuj się do innych. Nie musisz robić tego samego. Zastanów się co dla Ciebie jest najistotniejsze i poświęć temu swoją uwagę.

Skup się na jednym kierunku w którym możesz być najlepszy (jak THE DIP).

Rób mniej ale lepiej.

2. DLACZEGO TRUDNO BYĆ ESENCJALISTĄ?

Dlaczego jesteśmy “nieesecjalistami”:

  • zbyt duża liczba opcji do wyboru

„Pierwszy raz w dziejach świata – dosłownie – ogromna i szybko rosnąca liczba ludzi ma różne możliwości do wyboru. Pierwszy raz w historii ludzie muszą zarządzać sobą. A społeczeństwo jest do tego zupełnie nieprzygotowane”.

Jesteśmy nieprzygotowani częściowo dlatego, że po raz pierwszy w historii dostępność opcji zaczęła przewyższać naszą zdolność do dokonywania wyborów. Straciliśmy możliwość odróżniania tego, co ważne od rzeczy nieistotnych. Psychologowie nazywają to „zmęczeniem decyzjami”: im większej liczby wyborów dokonujemy, tym bardziej cierpi na tym jakość podejmowanych decyzji.

  • zbyt duża presja społeczna

„Dzisiejsza technologia ułatwia wszystkim zainteresowanym wyrażanie opinii na temat tego, na czym powinniśmy się skupiać. Chodzi zatem nie tyle o natłok informacji, ile o natłok opinii.”

  • porównywanie się

oraz

  • przekonanie, że można mieć wszystko.

3. ZNAJDŹ PRZESTRZEŃ NA REFLEKSJĘ I ODKRYCIE TEGO, CO NAJWAŻNIEJSZE.

Ponieważ niektóre sprawy są o wiele ważniejsze od innych, warto włożyć wysiłek w ich znalezienie.

Potrzebujemy czasu na myślenie. Na refleksje. Czas sam na sam ze sobą.

Niektórzy ludzie sukcesu planują w swoim kalendarzu tzw. **BLANK SPACE **- czyli czas kiedy nie robią nic, oprócz myślenia. Wiedzą, że w pędzie życia potrzebujemy takich przystanków i to codziennie, by zweryfikować dokąd idziemy.

TO TAKA UCIECZKA OD SPRAW BIEŻĄCYCH, aby spojrzeć na nasze życia z szerszej perspektywy niż z perspektywy biurka i komputera. Czas by zadać sobie pytanie czy Drabina po której się wspinam jest przystawiona do dobrej ściany.

Zatrzymaj się i poświęć trochę czasu na NUDĘ, na myślenie.

Dzięki refleksji nad swoim życiem możesz znaleźć i odkryć to, co dla ciebie najistotniejsze.

Ja staram się mieć przynajmniej 2 takie momenty w ciągu dnia na refleksję. Rano, gdy jeszcze wszyscy śpią, kiedy świat budzi się do życia oraz podczas wieczornej modlitwy.

Dobrym pomysłem jest również pisanie dziennika i notowanie przemyśleń, które przyjdą ci do głowy.

4. SKUP SIĘ NA TYM CO NAJISTOTNIEJSZE.

WAŻNE JEST ODRÓŻNIANIE MNÓSTWA TRYWIALNYCH RZECZY OD KILKU WAŻNYCH

Liczy się jak najmądrzejsze inwestowanie czasu i energii w celu osiągnięcia jak najbardziej wartościowych wyników poprzez robienie tylko tego, co istotne.

SKUPIENIE ENERGII NA JEDNYM KIERUNKU, nie rozpraszanie jej na różne strony.

Niemal wszystko jest szumem, a tylko nieliczne rzeczy mają wyjątkową wartość.

  • PUNKT NAJWYŻSZEJ FRUSTRACJI = kiedy teraz robisz wszystko to, co inni i tylko dlatego, że oni to robią, odkładając swoje prawdziwe marzenia na później

5. CZĘSTO ODMAWIAJ, RZADKO SIĘ ZGADZAJ.

Bądź bezwzględny jeśli chodzi o odcinanie nieistotnych rzeczy. Codziennie setki rzeczy dopomina się o naszą uwagę. Aby mieć czas na to co najważniejsze - odmawiaj. Naucz się mówić NIE prawie zawsze.

Stosuj zasadę 90% do podejmowania decyzji czy się w coś angażować czy nie. Na czym ona polega? Jeśli nie jesteś do czegoś przekonany na przynajmniej 90% - odpuść sobie.

Przykład: Ktoś składa Ci propozycję współpracy, ale wahasz się, czy ją przyjąć. Zadaj sobie pytanie, z jakim prawdopodobieństwem ta współpraca przybliży mnie do mojej długoterminowej wizji? Jeśli 99% - idź w to. Jeśli choćby 80% - odpuść sobie. Wszystko poniżej 90% odpada.

Albo: robisz porządki w szafie i znajdujesz stary garnitur, żal Ci go wyrzucać, bo może kiedyś go jeszcze ubierzesz. Może. Zadaj SOBIE pytanie, jakie jest prawdopodobieństwo, że pójdę w nim gdzieś przez najbliższy rok. Jeśli wynosi ono mniej niż 90 % - pozbądź się go.

Jeśli nie jesteś do czegoś przekonany na 100%, to masz pewność, by się w to nie angażować.

6. NIE BÓJ SIĘ ODMAWIAĆ.

Ludzie są efektywni, gdy potrafią odmawiać; gdy potrafią mówić »to nie dla mnie«. Wielu ludzi zgadza się na różne rzeczy, ponieważ chce zadowolić innych. Jednak kluczem do skuteczności jest częste mówienie „nie”.

Nie lubimy  odmawiać, bo uważamy że będzie to niestosowne i niegrzeczne w stosunku do innych, że może to pogorszyć nasze relacje z innymi.

Pamiętajmy jednak, że musimy czasami odmawiać, aby móc powiedzieć tak na rzeczy, które są dla nas ważne. Aby się tego nauczyć oddziel decyzję od relacji.

Odmowa może boleć przez krótką chwilę, przez 10 minut kiedy analizujesz, czy ktoś się źle nie poczuł, ale możesz zaoszczędzić dużo więcej żalu, frustracji i rozczarowania w przyszłości, jeżeli nie będziesz mógł sprostać tym oczekiwaniom.

7. USTAL PRIORYTETY, ALBO KTOŚ INNY ZROBI TO ZA CIEBIE.

Australijska pielęgniarka Bronnie Ware, która opiekowała się ludźmi w ostatnich tygodniach ich życia, zapisywała rzeczy, których żałowali przed śmiercią. Jej podopieczni najczęściej mówili: „Żałuję, że zabrakło mi odwagi, by żyć w zgodzie z samym sobą, zamiast prowadzić życie, jakiego oczekiwali ode mnie inni”.

Życie w zgodzie ze sobą wymaga nie tylko przypadkowego mówienia „nie”, ale celowego, świadomego i strategicznego eliminowania rzeczy nieistotnych – i to nie tylko oczywistych pożeraczy czasu, ale niekiedy także naprawdę dobrych możliwości.

Zamiast reagować na presję społeczną popychającą cię w milionach kierunków, naucz się redukować, upraszczać i koncentrować na tym, co bezwzględnie ważne, eliminując wszystko inne.

Droga do esencjalizmu prowadzi do przejęcia kontroli nad dokonywanymi wyborami.”Muszę” zamień na “chcę”.

8. PRIORYTET CZY PRIORYTETY.

„Słowo priorytet pojawiło się w języku angielskim w XV wieku. Oznaczało pierwszą lub najważniejszą rzecz. Przez pięć stuleci funkcjonowało wyłącznie w liczbie pojedynczej. Dopiero w XX wieku wymyśliliśmy liczbę mnogą i zaczęliśmy mówić o priorytetach. Wbrew logice uznaliśmy, że zmieniając słowo, możemy nagiąć rzeczywistość.

W jakiś sposób mieliśmy zyskać możliwość posiadania wielu pierwszych rzeczy. Ludzie i firmy nadal nagminnie próbują to robić.

Pewien przywódca opowiadał mi o swoich doświadczeniach z korporacji, w której mówiło się o pięciu priorytetach, określając je mianem „Pri-1, Pri-2, Pri-3, Pri-4 oraz Pri-5”. Można było odnieść wrażenie, że wiele rzeczy jest ważnych, ale w rzeczywistości żadna z nich nie była.”

9. 50% BUFOR.

Planując zadania zawsze dodawaj 50% więcej czasu niż pierwotnie myślałeś. Planujesz pisać artykuł godzinę - zaplanuj półtorej godziny. Przewidujesz 30 minut rozmowę na Skype - zaplanuj 45 minut.

Przygotuj się na nieprzewidziane okoliczności. Da Ci to spokój i pewność, że te rzeczy zostaną zrealizowane.

Obniżysz poziom stresu i będziesz spokojny gdy coś pójdzie nie tak. Dodatkowo możesz być pozytywnie zaskoczony, gdy coś zajmie mniej czasu niż myślałeś.

10. DZIŚ JESTEŚMY ZMĘCZENI DECYZJAMI BARDZIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK WCZEŚNIEJ.

Codziennie podejmujemy setki decyzji, które pochłaniają naszą energię.

Żyjemy w demokratycznym kraju. Mamy dużą wolność, ale często nie umiemy sobą zarządzać. Nie wiemy co mamy ze sobą robić.

Przytłacza nas liczba opcji i możliwości.

Ludzie nie są przygotowani do podejmowania wszystkich decyzji, szczególnie, gdy dotyczą one zarządzania swoim czasem i w co się angażować.

Nie mówiąc już o drobnych decyzjach życia codziennego: w co się ubrać, co zjeść itp. Pojawia się Decision fatigue. To dlatego pod koniec dnia jesteśmy wykończeni i nawet nie wiemy, czy chcemy herbatę zieloną czy czarną.

Dlatego zrób wszystko, by choć część decyzji zautomatyzować.

Ustal filtr decyzyjny. Kryteria przez które wiesz od razu, w co się angażować, a w co nie.

11. WYŚPIJ SIĘ.

Ludzie nie doceniają dziś czasu na odpoczynek i zabawę. Zaniedbują również sen. Nie zdajemy sobie sprawy, jak wielką ma to wartość dla naszego życia i produktywności.

Dobry sen pozwala nam podejmować dobre decyzje i pracować produktywnie. Każda godzina snu zwróci Ci się w większej ilości godzin produktywnych.

Zabawa i odpoczynek to nie wolne dla naszego mózgu - wtedy pracuje on na pełnych obrotach i pomaga łączyć w podświadomości różne idee. Wtedy właśnie wpadamy często na genialne pomysły. Układamy sobie priorytety.

Dodatkowo w ten sposób redukujemy stres i ograniczamy wypalenie.

12. STAWIAJ GRANICE.

Stawiaj granicę między czasem wolnym, a pracą. Bądź obecny na 100% w każdej sferze życia. Kiedy pracujesz - pracuj. Kiedy odpoczywasz - odpoczywaj.

Ramy tworzą wolność. Nie musisz być niewolnikiem swoich myśli o pracy gdy jesteś w domu. Zostaw myśli o pracy w pracy.

Stawiaj granice dla rzeczy, na które zawsze powiesz nie. Propozycje współpracy, k†órym zawsze odmówisz. Te, które są niezgodne z twoimi priorytetami wartościami.

By nie robić wszystkiego wszędzie, ustal jasne granice, kiedy co robisz.

13. USPRAWNIAJ DZIAŁANIA.

USUWANIE PRZESZKÓD I DBANIE O TO, BY DZIAŁANIE WYMAGAŁO JAK NAJMNIEJ WYSIŁKU

Pozbądź się tego co Ci przeszkadza.

Jeżeli chcesz, żeby twoja szafa była utrzymana w porządku, musisz regularnie w niej sprzątać.

„Istotą esencjalizmu jest tworzenie systemu zarządzania szafą naszego życia. Nie jest to jednak proces realizowany raz w roku, miesiącu czy tygodniu, jak w przypadku sprzątania w szafie ubraniowej. To dyscyplina, którą trzeba stosować za każdym razem w obliczu decyzji o tym, czy powiedzieć „tak”, czy uprzejmie odmówić.”

Stale pytaj się siebie, czy to, co robię jest tym co powinienem robić - ustal czas na refleksję - najlepiej codziennie.

14. ZASTANÓW SIĘ… co by gdyby wszyscy robili to, co najistotniejsze?

„Co by się stało, gdyby szkoły zrezygnowały z wbijania uczniom do głów błahostek i zamiast tego zaczęły realizować przedsięwzięcia o dużym znaczeniu dla całej społeczności?

Gdyby wszyscy uczniowie mieli czas pomyśleć o tym, jakie działania mogą mieć największy wpływ na ich przyszłość, tak aby po ukończeniu szkoły średniej nie zaczynali po prostu wyścigu donikąd?

Co by się stało, gdyby w firmach zrezygnowano z bezsensownych zebrań, w zamian dając ludziom czas na obmyślanie i realizację ich najważniejszych projektów?

Co by się stało, gdyby pracownicy sprzeciwili się tworzeniu niepotrzebnej korespondencji elektronicznej, realizacji bezcelowych przedsięwzięć i uczestnictwu w bezproduktywnych zebraniach po to, by wykorzystać zaoszczędzone czas i energię w celu jak najlepszego przysłużenia się firmie i swojej karierze?

Co by się stało, gdyby społeczeństwo przestało namawiać nas do ciągłego kupowania rzeczy, pozwalając nam złapać oddech i pomyśleć?

Co by się stało, gdyby społeczeństwo zachęcało nas do rezygnacji ze stylu życia trafnie opisywanego jako wykonywanie znienawidzonej pracy w celu kupowania niepotrzebnych rzeczy za nie swoje pieniądze w celu zaimponowania ludziom, których nie lubimy?

Co by się stało, gdyby przestano nam wmawiać, jak ważne jest posiadanie większej liczby przedmiotów, a w zamian zaczęto przekonywać, że warto mieć mniej?

Zacznijmy od siebie. Zaplanujmy czas na refleksję i pozbędziemy się tego co nie jest istotne. Aby zrobić przestrzeń na to, co naprawdę dla nas ważne!

Powrót do bazy